CLJ | Weekend z niedosytem | PODSUMOWANIE 30-31.08

W zakończonej serii gier Centralnych Lig Juniorów zabrzańskie ekipy zanotowały trzy odmienne rezultaty. Zadowoleni mogą tylko być juniorzy młodsi, którzy sięgnęli po komplet punktów.

CLJ U19

Ogromny niedosyt. Tak można podsumować spotkanie juniorów starszych przeciwko Resovii Rzeszów. Trójkolorowi byli zespołem wyraźnie przeważającym, ale nie potrafili udokumentować tego golem. W pierwszej połowie blisko trafienia był Marcel Płocica po dośrodkowaniu Damiana Sokołowskiego z rzutu rożnego. Strzał głową atakującego minął jednak bramkę.

Niedługo po starcie drugiej części jeden z rzeszowskich zawodników musiał opuścić boisko po czerwonej kartce. Górnicy jeszcze bardziej zepchnęli rywali do defensywy, ale piłka wciąż nie chciała wpaść do siatki. W doskonałej okazji obok słupka uderzył Filip Adamski, natomiast jeszcze bliżej trafienia był Płocica, którego kolejna główka wylądowała na poprzeczce. Niestety w 80. minucie Resovia wykorzystała moment nieuwagi zabrzan i objęła prowadzenie. Goście rzucili do ataku wszystkie siły, włącznie ze środkowymi obrońcami, co przyniosło zamierzony skutek. Dośrodkowanie Sokołowskiego z bocznej strefy wykończył Jeremiasz Jurek. Na drugiego gola zabrakło jednak czasu.

Juniorzy starsi w efekcie remisu stracili pozycję lidera na rzecz Wisły Kraków, zajmując aktualnie 2. lokatę. W kolejnej serii gier zabrzanie podejmą na własnym boisku Zagłębie Lubin.

RESOVIA RZESZÓW – GÓRNIK ZABRZE 1:1 (0:0)

Bramki: Piotr Matusek 80′ – Jeremiasz Jurek 90+1′

Czerwona kartka: Miłosz Bolek

Skład Górnika: Bałabuch – Pawlucy, Machura, Janota, Leszczyk, Adamski, Jurek, Uchroński, Płocica, Sokołowski (c), Barczak

Rezerwowi: Szymajda – Przetak, Podolski, Skiba, Fal, Albert, Prudel, Czaja, Tomala

Sztab szkoleniowy: Dawid Ozga, Arkadiusz Przybyła, Bartłomiej Cymerys, Mateusz Sławik i Krzysztof Świstek

______________________________

CLJ U17

Juniorzy młodsi wrócili na zwycięską ścieżkę. Górnicy dobrze rozpoczęli starcie z Pogonią i w 13. minucie objęli prowadzenie. Aleksander Papierniak przejął piłkę, Borys Roguski dograł przed bramkę, a całą akcję sfinalizował Igor Świerkowski. Przed przerwą zabrzanie mieli kilka okazji do podwyższenia wyniku. W polu karnym gości znalazł się Raszid Farouni, jednak stoper uderzył ponad poprzeczką. Dwie dobre okazje w odstępie kilku minut miał Roguski. Najpierw uderzył ponad bramką po dośrodkowaniu Aleksandra Machowicza, a następnie jego strzał minimalnie minął słupek.

Drugą część spotkania doskonale zaczęli goście. Już 30 sekund po wznowieniu gry uderzeniem pod poprzeczkę doprowadzili do wyrównania. Następnie przez dłuższy okres brakowało klarownych sytuacji. W 65. minucie Machowicz wbiegł w pole karne mijając dwóch rywali i uderzył przy bliższym słupku. Golkiper Pogoni palcami sparował strzał na obramowanie. Akcja kluczowa dla losów meczu miała miejsce na kwadrans przed końcem. Mikołaj Kempys wywalczył wówczas rzut karny, którego pewnie zamienił na gola. Kilka minut przed końcem prostopadłe podanie Mikołajczyka wykorzystał Machowicz, mijając bramkarz i pieczętując wygraną.

Trójkolorowi odnieśli trzecie zwycięstwo w tym sezonie i pozostają na 5. miejscu grupie zachodniej, ale tylko z punktem straty do liderów. W sobotę zabrzanie zmierzą się na wyjeździe z Lechem Poznań.

GÓRNIK ZABRZE – POGOŃ SZCZECIN 3:1 (1:0)

Bramki: Igor Świerkowski 13′, Mikołaj Kempys 75′ (k), Aleksander Machowicz 89′ – Mateusz Andrzejkowicz 46′

Skład Górnika: Kania – Nowak, Farouni, Czech B., Machowicz, Griksa, Górniak, Świerkowski, Roguski, Wybieralski, Papierniak (c)

Rezerwowi: Kościsty – Dudek, Smoliński, Mikołajczyk, Kempys, Voskresenskyi, Siuda, Kozłowski, Przegendza

Sztab szkoleniowy: Radosław Osadnik, Damian Jaworski, Bartosz Sekuła i Marek Kosiński

______________________________

CLJ U15

Pierwszy wyjazd nie poszedł po myśli trampkarzy, choć zabrzanie mogli szybko objąć prowadzenie. W 3. minucie Górnicy przeprowadzili kontratak. Piotr Banyś dograł wzdłuż bramki idealnie do Piotra Tobora, ale pomocnik uderzył nad bramką. W 15. minucie równie dobrą okazję mieli gospodarze, ale napastnik Stadionu uderzył obok spojenia. Jednak 120 sekund później chorzowianie wykorzystali zawahanie Trójkolorowych we własnym polu karnym i po strzale z kilku metrów objęli prowadzenie. Przed przerwą świetną interwencją popisał się Oliwier Garncarz, natomiast tuż przed zejściem do szatni blisko powodzenia po rzucie rożnym był Tobór.

Trójkolorowi dobrze weszli w drugą część meczu. W 48. minucie prostopadle zagrał Igor Kaczor, a „oko w oko” z bramkarzem stanął Banyś. Napastnik uderzył jednak obok słupka. Po kolejnych czterech minutach było jeszcze bliżej gola dla zabrzan. Najpierw strzał Jana Hejnara odbił golkiper, a dobitka Banysia wylądowała na poprzeczce. Po chwili świetną akcję przeprowadził Kacper Ruman, ale w dogodnej sytuacji trafił w bramkarza.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 70. minucie. Gospodarze przejęli piłkę na połowie zabrzan i jednym podaniem wyprowadzili strzelca na czystą pozycję. Trójkolorowi do końca walczyli o odwrócenie wyniku, ale tego dnia piłka nie chciała wpaść do bramki. Centymetrów zabrakło Hejnarowi po próbie z dystansu, która zakończyła się poprzeczką. W ten sposób spotkanie zakończyło się wygraną Stadionu.

Po dwóch seriach gier Trójkolorowi zajmują 9. miejsce w grupie C. W kolejnym spotkaniu zabrzanie, podobnie jak juniorzy starsi, podejmą na własnym boisku Zagłębie Lubin.

STADION ŚLĄSKI CHORZÓW – GÓRNIK ZABRZE 2:0 (1:0)

Bramki: Wojciech Szlęk 16′, Jakub Kasperski 70′

Skład Górnika: Garncarz – Jakubiec, Janica, Brakowiecki, Czech M., Tobór, Hejnar (c), Banyś, Górniok, Sygut, Kleszcz

Rezerwowi: Kaczmarek – Grądys, Wawrzkiewicz, Miłoś, Ruman, Kaczor, Wyrembski

Sztab szkoleniowy: Tomasz Macha, Adam Kompała, Mateusz Żurek, Mateusz Michalski i Tomasz Pasternak