W minioną sobotę z trzech punktów cieszyć mogli się jedynie trampkarze, a rzutem na taśmę punkt zdobyli juniorzy starsi. Niepowodzeniem zakończył się wyjazd juniorów młodszych.
CLJ U19
Klasyk w kategorii U19 przyniósł mnóstwo emocji. W 18. minucie celny strzał oddał Filip Adamski, a po drugiej stronie boiska zagrożeniu w ostatniej chwili zażegnał Valentine Nweke. Górnicy objęli prowadzenie po upływie pół godziny gry. Mariusz Janota przejął piłkę na linii środkowej, a następnie strzałem z ponad 30. metrów przelobował bramkarza. Pierwszą część spotkania zakończyło uderzenie Mateusza Posmyka.
Prawdziwe szaleństwo nastąpiło w drugiej części. W 57. minucie po strąceniu przez Posmyka piłka zmierzała do siatki, ale przed linią bramkową wybił ją obrońca. Po chwili zablokowane zostało uderzenie Ignacego Kowalika. Kolejną szansę miał Adamski, ale jego strzał przy bliższym słupku odbił bramkarz. W 68. minucie Hubert Jasiak został sfaulowany przez ostatniego obrońcę i arbiter musiał pokazać czerwoną kartkę zawodnikowi Legii. Celnie z rzutu wolnego uderzył Janota, ale świetną interwencją popisał się golkiper.
Grający w przewadze Trójkolorowi mieli kilka okazji do podwyższenia wyniku. Uderzali Igor Nolewajka i trzykrotnie Jasiak, który najlepszą sytuację miał po dośrodkowaniu Briana Maleckiego. Niestety strzał był niecelny, a niewykorzystane okazje zemściły się w 79. minucie. Jeden z Legionistów oddał strzał pod poprzeczkę z okolic „16”, którym nie dał szans Wiktorowi Kani.
W doliczonym czasie gry po długim zagraniu, wygranym pojedynku i płaskim uderzeniu to goście objęli prowadzenie. Czasu było jeszcze jednak sporo i Zabrzanom udało się go wykorzystać. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i rykoszecie, do piłki wyskoczyło trzech Górników, a najwyżej z nich Anthony Rogalski, który skierował futbolówkę do siatki. Legia po kolejnej czerwonej kartce kończyła spotkanie w dziewiątkę, ale Trójkolorowi nie stworzyli już okazji bramkowej.
Górnicy spadli na 4. miejsce w tabeli, lecz różnice wśród drużyn walczących o podium są minimalne. Zabrzan czeka teraz wyjazdowe starcie z Arkonią Szczecin.
GÓRNIK ZABRZE – LEGIA WARSZAWA 2:2 (1:0)
Bramki: Mariusz Janota 30, Anthony Rogalski 90+5 – Maksymilian Dołowy 79, Fabian Mazur 90+2
Czerwone kartki: Bartosz Jukowski, Edouard von Brandt-Etchemendigaray (za dwie żółte)
Skład Górnika: Kania – Nweke, Machura, Janota, Malecki, Jasiak, Adamski F., Kowalik, Jurek, Sokołowski (c), Posmyk
Rezerwowi: Lazar – Przetak, Podolski, Prudel, Pietrzyk, Nolewajka, Rogalski, Tomala
Sztab szkoleniowy: Dawid Ozga, Arkadiusz Przybyła, Mateusz Sławik i Krzysztof Świstek
______________________________
CLJ U17
W pierwszym kwadransie starcia ze Śląskiem Wrocław dwukrotnie skutecznymi interwencjami po strzałach gospodarzy popisał się Igor Szymajda. W przypadku Zabrzan dobrą okazję po dośrodkowaniu Aleksandra Machowicza miał Mikołaj Kempys. Napastnik uderzył jednak nieczysto. Jeszcze w pierwszej połowie Wrocławianie oddali kilka groźnych strzałów, a gola dla Górników mógł zdobyć Igor Świerkowski. Atakujący uciekł obrońcom, ale jego uderzenie zostało zatrzymane przez golkipera.
W drugiej części znów skuteczny między słupkami był Szymajda. Z kolei do efektownego trafienia niewiele zabrakło Kempysowi. Jego uderzenie tzw. skorpionem minimalnie minęło słupek. Jedyny gol tego spotkania padł w 84. minucie. Po rzucie rożnym Śląska doszło do zamieszania, w którym zawodnik Wojskowych oddał sytuacyjny strzał trafiając pod poprzeczkę. Najlepszą okazję do wyrównania Trójkolorowi mieli również po dośrodkowaniu z narożnika. Niepilnowany Świerkowski uderzył jednak ponad bramką.
Górnicy w efekcie porażki spadli na 3. miejsce w grupie zachodniej. W następnym spotkaniu Zabrzanie podejmą na własnym boisku Zawiszę Bydgoszcz.
ŚLĄSK WROCŁAW – GÓRNIK ZABRZE 1:0 (0:0)
Bramki: Borys Pawlowicz 84′
Skład Górnika: Szymajda (c) – Smoliński, Dudek, Kempys, Voskresenskyi, Czech B., Machowicz, Siuda, Świerkowski, Nowak, Wybieralski
Rezerwowi: Snopkowski – Kozłowski, Roguski, Kocot, Griksa, Górniak, Pierzga, Papierniak
Sztab szkoleniowy: Radosław Osadnik, Damian Jaworski, Bartosz Sekuła i Marek Kosiński
______________________________
CLJ U15
Wyśmienicie rozpoczęło się dla trampkarzy spotkanie z Przylepem Zielona Góra. Już w 2. minucie po dośrodkowaniu Miłosza Czecha z rzutu rożnego, strzałem z woleja do siatki trafił Igor Brakowiecki. Środkowy obrońca szybko podwyższył wynik, tym razem po uderzeniu głową. Jeszcze przed przerwą przed szansą stanął Tomasz Kargol. Napastnik przejął piłkę i pewnie wykończył akcję strzałem przy bliższym słupku.
Trójkolorowi kontrolowali przebieg meczu, a kolejne bramki zdobyli w końcówce. Płaskim uderzeniem z dystansu przy samym słupku popisał się Eryk Wolf. Chwilę później rzut karny wywalczył Mateusz Grądys, a pewnym egzekutorem okazał się Piotr Banyś.
Górnicy zajmują 3. miejsce w grupie C. W tym tygodniu Zabrzanie udadzą się na turniej do Ostrawy, a kolejne spotkanie ligowe rozegrają ostatniego dnia miesiąca przeciwko Lechii Zielona Góra.
GÓRNIK ZABRZE – PRZYLEP ZIELONA GÓRA 5:0 (3:0)
Bramki: Igor Brakowiecki 2′, 10′, Tomasz Kargol 26′, Eryk Wolf 75′, Piotr Banyś 77′ (k)
Skład Górnika: Garncarz – Wawrzkiewicz, Brakowiecki (c), Kaczor, Hejnar, Kargol, Grądys, Czech M., Sygut, Wolf, Ruman
Rezerwowi: Pawelak – Janica, Banyś, Latos, Kleszcz
Sztab szkoleniowy: Tomasz Macha, Adam Kompała, Mateusz Michalski i Tomasz Pasternak
Akademia Górnika Zabrze bierze udział w Programie Wsparcia Drużyn Występujących w Rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów realizowanym przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.



















